26.7.16

Wing backpack.

     Wybaczcie, że znów mnie wcięło na jakiś czas, ale niestety wakacje wiążą się z ciągłym wyjściem poza sferę komputerową. Zostałam zmuszona zjechać do domu, by pilnować mojego psiaka, bo została sama na kilka dni. Nawet dobrze się złożyło, gdyż mogłam zabrać kilka gratów, w tym dokumenty odnośnie praktyk uczelnianych (niech mnie ktoś zmusi bym je teraz odniosła do biura). Przytaszczyłam też kilka książek Pratchett'a: uwierzycie, że zalegały na moich półkach od czasów szkoły podstawowej?! Wstyd! Niestety nie wiem kiedy zacznę czytać, bo w najbliższym czasie raczej nie znajdę na nic czasu. Szykują się kolejne wyjazdy i inne duperszmity, zapychające czas :(
Co gorsza, zaczęłam grać w pokemon go - szczęśliwie - łapię tylko poksy i nie wgłębiam się w inne atrakcje. Właśnie wykluł mi się kolejny pikachu, oby tak dalej to zgarnę sobie raichu 。◕ ‿ ◕。 Ktoś gra? Z tej strony składam kondolencje wszystkim telefonom graczy. 

  A dziś pokażę mój najnowszy nabytek, na który czekałam z ogromną i nieskrywaną niecierpliwością. Kto mnie zna prywatnie, ten pewnie zauważył, że mam dziwną ciągutkę do nietypowych toreb oraz plecaków. Zwykle ubieram się prosto, ale zawsze ten jeden gadżet potrafi wyróżnić mnie z tłumu. 

Na ten plecak czaiłam się od dawna. Zrobiłam na prawdę konkretne i ogromne rozeznanie w internecie. W sieci jest mnóstwo podobnych, od bardzo tanich do przesadnie drogich modeli. Miałam na oku sporo tańszy, ale ostatecznie wybrałam droższy i zdecydowanie nie żałuję podjętej decyzji. Te tańsze są zwyczajnie gorszej jakości i nie wyglądają, jakby miały posłużyć przez dłuższy okres czasu. Szczególnie skrzydełka są cienkie i odkształcają się. 

Mój model dostępny jest w pięciu różnych kolorach: czarny, brązowy, niebieski, różowy oraz granatowy. Przyznam szczerze, że chciałam kupić brązowy, ale ostatecznie zrezygnowałam. Jeśli chodzi o cenę to nie jest to najtańszy zakup, kosztuje około 30 dolarów na alliexpress, czyli jakieś 125 zł (aktualnie jest promocja, więc kupicie go nieco taniej). 

Plecak wykonany jest z miękkiej eko skórki, więc nie powinny być mu straszne złe warunki atmosferyczne. Materiał jest dość gruby, raczej nie powinien przemakać podczas deszczu. Ramiączka są odpinane, więc na siłę dałoby się zrobić z tego torbę, ale nie byłoby już takiego fajnego efektu. Mają regulację, co jest niewątpliwie plusem (uwierzcie mi, że w tych czasach można kupić plecak bez regulacji ◕︵◕). Posiada też rączkę, zatem można nosić w ręku jak i powiesić na haczyku np. stołu. 


Wbrew pozorom, plecak jest bardzo pojemny. Wewnątrz znajduje się duża przegroda oraz dwie mniejsze (w tym jedna zasuwana). Są też inne dwie na telefon i/lub chusteczki. Ciekawym ozdobnikiem jest logo firmy, znajdujące się na zewnętrznej stronie plecaka, pośrodku skrzydełek. Słodki misio ✿。✿.

Jeśli chodzi o skrzydełka otrzymujemy trzy kolory w zestawie: kremowy, czerwony oraz czarny. Montujemy je do plecaka za pomocą specjalnych zaczepów, które umożliwiają nam na dowolne konfiguracje. Możemy więc uzyskać efekt bardziej "stojących" skrzydeł lub całkowicie je schować, tak, aby nic nie wystawało. Mnie osobiście najbardziej się podoba jak są przymocowane na bok i prawdopodobnie tak też będę nosić najczęściej. Natomiast ustawienie "do góry" bardzo mi przypomina plecak Ayu z anime Kanon.

Przyznam szczerze, że samej firmy Beibaobao kompletnie nie znam, więc nie mam też co o niej napisać. Jedynie, co zauważyłam to firma ta specjalizuje się w produkcji plecaków i toreb, szczególnie w konwencji azjatyckiej (stricte pod fanów anime), która z pewnością przyciąga rzesze fanów. Nie wiem jak z pozostałymi produktami, ale jeśli są takiej jakości jak ten plecak to nie sądzę, by był to mój ostatni zakup. 


Aha, warto dodać, że czekałam na produkt około 22 dni, więc nie jest tragicznie. Zwykle ten czas był zdecydowanie dłuższy. Jeśli chodzi o pakowanie to była to moja najlepiej i najśliczniej zapakowana przesyłka chińska. Sam plecak był zapakowany w misiowy papier i jeszcze w oddzielną płócienną torbę, a dopiero to wszystko znajdowało się pod trzema warstwami innych folii. Trochę przeszedł ich zapachem, ale bardzo szybko się ulotnił. 
  

Wszystkim zainteresowanym mogę śmiało polecić plecak. Jest to bardzo dobra jakość za całkiem znośną cenę. No i wygląda się jak postać rodem z anime!  ◕ ◡ ◕. 

Wing backpack, beibaobao

15 komentarzy:

  1. Ja gram w pokemony! Ale tak raz w tygodniu, jak wyjdę gdzieś dalej, bo u mnie pustki i nie miałabym skąd brać pokeballi XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja korzystam z każdej możliwej okazji, by sobie je połapać :D

      Usuń
  2. Ten. Plecak. Jest. Przeuroczy. Zakochałam. Się.
    Rany, ale mnie kusisz! D:
    Mieści się w tym A4 czy to raczej taki mniejszy okazjonalny plecaczek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalnie dla Ciebie sprawdziłam. Jest akurat tak na styk A4, czyli wchodzi :D

      Usuń
  3. Przez Ciebie muszę z domu wyjść i łapać te głupie poke stworki X__X

    OdpowiedzUsuń
  4. Też już dawno widziałam ten plecak ale nigdy jakoś nie mogłam się zdecydować na kupno. Skoro mówisz, że ten jest porządny to chyba mnie przekonałaś. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noszę go non stop od kiedy do mnie przyszedł (tak, nawet pusty, bo.. :D). Teraz jestem stu procentowo przekonana, że to był jeden z moich najlepszych zakupów ever :D

      Usuń
  5. Mnie wystarczy mój plecak w sowy C:

    OdpowiedzUsuń
  6. Twój plecak jest przeuroczy! Nie wiem czemu,ale przypomina mi strasznie styl Marzji- dziewczyny Pewdiepie. Marze o takim,chociaż sama mam słodki plecam z sową,którego wszyscy próbują mi ukraść - jest tak uroczy:) Bardzo fajnie napisany post:)

    Przy okazji, zapraszam na mój blog - www.japonskiwachlarz.blogspot.com , na którym ostatnio bardzo dużo się zmieniło:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny *.* Cudowny ^^
    Nie mogę się doczekać kiesy wrócę do Polski, aby móc grać w Pokemony!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uroczy na maksa *.*
    W pokemony grałam troszkę na początku, ale to jednak gra nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też przeszło na szczęście. Mój telefon jest mi prze wdzięczny! (:

      Usuń
  9. Pokemony szerzą chaos wśród ludzi teraz hahah! Maleksiarze w mojej pracy wożą ludzi tymi wózkami jednocześnie je zbierając XD Ja nie zbieram, bo ani trochę mnie to nie interesuję. Co do plecaka, jest uroczy, ale ja bym go w życiu nie kupiła. W odróżnieniu od Ciebie nie lubię się wyróżniać z tłumu takimi oryginalnymi gadżetami ;) Pozdrawiam
    Kusonoki Akane

    OdpowiedzUsuń

slider