5.8.15

Pora na przygodę!

Na Ryuconie sporo osób wołało za mną "zajebiste legginsy", co wywołało we mnie zdziwienie, z jednoczesnym rozbawieniem. Nawet jak już opuszczałam Kraków, czekając na przystanku, zaczepił mnie chłopak - fan Adventure Time. Kto by się spodziewał, że kawałek szmatki za niecałe 30 złotych, może tylu osobom przypaść do gustu! ヾ(。・ω・。)
Standardowo jest to mój kolejny zakup z ebay'a (może w końcu zrozumiecie, czemu mam na niego bana ^^). Tego typu legginsów jest tam pełno, prawdopodobnie z każdym możliwym wzorem. Warto jednak przyczaić się na aukcje, gdyż tam można je złowić najtaniej. 


Pora na uczelnię!
Legginsy są wykonane z bardzo cienkiego, śliskiego i błyszczącego materiału. Początkowo byłam przerażona. Myślałam, matko, jak ja to na tyłek wdzieję? Będę wyglądać jak bombka! Jednak pomimo tego błysku, nie razi on po założeniu. Inna sprawa - legginsy są w tzw one size, co oznacza, że mają wszytą bardzo ciasną, acz rozciągliwą gumę. Nie jest to dobre, gdyż guma, chcąc wrócić do swojego pierwotnego kształtu, bardzo mocno wpija się w ciało. Po dłuższym noszeniu mogą nam się zrobić czerwone ślady. Kolejnym problemem jest prześwitujący materiał. Pomimo czerni i tak widać naszą bieliznę. Ostatnia wada (dla niektórych zaleta) - są bardzo długie. Jestem posiadaczką bardzo krótkich nóg i niestety materiał zwija mi się przy kostkach.


legginsy ebay   marynarka reserved   top new yorker   buty catwalk


Pora na leniuchowanie! 
Wydawać by się mogło, że zamawiając drugą parę legginsów z tego samego źródła, otrzymam dokładnie to samo. Guzik. Materiał jest znacznie grubszy, ma mocniejszą gumkę, która się nie wpija, co oszczędza nam brzydkich czerwonych śladów. Chyba tylko połysk jest większy, ale przy tych pastelowych kolorach w ogóle mi on nie przeszkadza. Dużo bardziej podoba mi się też wzór, a to za sprawą tego, że jest to jeden "obraz", nadrukowany na całym materiale (w przypadku czarnej pary jest to powtórzony wzór). 

legginsy ebay   top rubin   kapcie pepco

Podsumowując: uważam, że cena - jakość produktu jest całkiem dobra. Testowałam czarne legginsy w różnych, ekstremalnych warunkach i nic im się nie stało. Nie polecam tylko nosić ich zimą, sprawiają, że jest nam jeszcze chłodniej. No i zapewne będą one wyglądały o niebo lepiej na osobie wyższej ode mnie (u mnie tylko uwydatniają obfite uda, ale.. mam to gdzieś (*•̀ᴗ•́*)و ̑̑). Jeśli będę mieć okazję to zakupię sobie kolejną parę - może jakiś wzór z anime? 

9 komentarzy:

  1. Jeju, ja bym nie potrafiła tak fajnie zestawić tych legginsów ♡♥♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, ciężko cokolwiek do nich dobrać (:

      Usuń
  2. Ja na całe szczęście, albo i nieszczęście, jak kto woli, nie umiem w legginsy. Mają piękne wzory i trochę mi przez to czasami przykro, ale jestem człowiekiem, który stanowi jedność z rajstopami (od bodajże I liceum nie miałam na sobie "normalnych", długich spodni i nawet w upał [chociaż wtedy staram się nie wychodzić] do szortów, czy spódniczki muszę mieć na sobie rajstopy). Czemu nie legginsy? Bo wkurza mnie to, że muszę do nich osobno ubierać skarpety. Jestem człowiekiem, który wbrew pozorom łatwo się irytuje z powodu głupot. >.<
    Tak więc zazdroszczę pięknych legginsów! Szkoda, że jak piszesz, nieco prześwitują i są w uniwersalnym rozmiarze, ale ich wzór wszystko wynagradza. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale rajstopy też mają świetne wzory ^^ Muszę sobie sprawić kilka par na jesień, potrafią mieć piękne motywy ze sztuki (bo czemu by sobie nie walnąć Michała Anioła na nogach? :D), ale też z animu :3

      Usuń
  3. Lubię legginsy i jak tylko będę miała jakiś większy przypływ gotówki muszę jakichś fajnych poszukać, chociaż akurat nie z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co dzień nie jest to dobry materiał, lepiej sobie strzelić takie na konwent lub jakąś imprezę :D
      Inaczej wybieram zwykłe bawełniane.

      Usuń
  4. Nie nadaję się do noszenia leginsów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kuszą zarówno do ich kupowania jak i do kupowania komiksu XD.

    OdpowiedzUsuń

slider