1.8.15

Foremki do gotowania jajek.

Takie oto foremki wygrzebałam na tegorocznym konwencie Ryucon (stoisko Waneko). Pomimo tego, że jest to całkowicie zbędny gadżet w naszej kuchni, zmusza mnie do jedzenia jajek! Można wybrać różne wzory, spośród dwóch zestawów. W jednym znajdziecie rybkę i samochodzik, zaś w tym, który wybrałam - pomarańczowego misia i różowego królika. 

Foremki zapakowane są w przezroczystą folię, na którym widnieją kolorowe znaczki i napisy oraz zdjęcie gotowych już jajek. Z tyłu znajduje się instrukcja, szczęśliwie z dołączonym polskim tłumaczeniem (choć i bez niego wszystko jest czytelne). Jedyne z czym można dyskutować to z wielkością jajek. Według instrukcji, powinniśmy użyć jaj w rozmiarze L (zarówno w tej japońskiej wersji jak i w polskim dopisku). Ja wzięłam zwykłe wiejskie jaja, mniej więcej M/L. Co się okazało Po ugotowaniu, jajko dla misia było za małe, a dla królika za duże (wielkości te same).


Przygotowanie jest bardzo proste. Wystarczy ugotować dwa jajka w osolonej wodzie (ma to ułatwić obieranie), następnie lekko ostudzić, obrać i włożyć do foremek. Po ich zamknięciu należy umieścić w zimnej wodzie na 10 min. Po tym czasie wyciągamy i kroimy na pół, gdyż zwierzątka odbiją się z dwóch stron.

U mnie niestety zabrakło jajka na uszka dla misia, a z kolei te na króliczka musiałam dosyć mocno poodcinać. Gdy zamykałam foremkę, wyciekło mi trochę żółtka, ale na szczęście nie uszkodziło mi to mojego zwierzątka. Jeśli tak samo jak ja macie trudności ze spożywaniem tego produktu, takie urocze gadżety mogą być niezwykle pomocne. 


13 komentarzy:

  1. Wyglądają przeuroczo i chciałam kiedyś sobie taki gadżet sprawić, ale dla mnie jedzenie zimnego jajka to najgorsza tortura na świecie. Ogólnie nie wiem jak to jest u Ciebie z nielubieniem jajek, ale ja te na twardo bardzo lubię tylko takie nieco cieplutkie i z dużą dawką majonezu. Po totalnym ochłodzeniu niestety w całości nie zjem. >.< Pokrojone w cieniutkie plasterki przejdą, ale wtedy foremki są niepotrzebne. ^^"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, ale one nie są zimne, właśnie takie letnie. Gdy wkładamy je do zimnej wody chodzi o to, by nadać im kształt (:

      Usuń
  2. Zimne jajka są fuj i niedobre, jak w ogóle takie można jeść? ;_; Gadżet jest świetny! Muszę powiedzieć, że świat zadziwia mnie coraz bardziej, bo tworzy coraz więcej i więcej fajnych rzeczy, które bym chciał. Chociaż zimnego jajka nie lubię to foremki może można by wykorzystać np do lodów albo galaretki?
    Naprawdę świecie sthap.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już napisałam wyżej, jajka nie są zimne (:
      Galaretka czy lód to fajny pomysł, ale wzory odbiłyby się tylko z jednej strony. Nie dałoby rady zamknąć foremkę tak, by nie wylać zawartości.

      Usuń
    2. E tam, bruździsz! Najlepsze są gorące, a nie jakieś letniawe! Ciepłe, rozpływające się w ustach żółtko <3
      Jak by się już zmroziły lody to można by przyłożyć jeden na drugi i nalać trochę tego z czego się robiło loda i skleić :D To samo może by się z galaretką zrobić. Temus się na kuchni nie zna, a się wypowie C:

      Usuń
  3. Ale są prześlicznie <3 Nie jem nabiału, ale te jajka wyglądają przeuroczo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Są śliczne i kiedyś sobie sprawię, ale jednak jajko na półmiękko/miękko na ciepło to moje klimaty ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja uwielbiam takie gadżety *. * nawet planuję sobie kupić te foremki ♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  6. No nie wierzę, że takie coś istnieje, nie wierzę i nie chcę uwierzyć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, nigdy nie słyszałam o takich foremkach :) Niektórzy przygotowują jajka sadzone w foremkach aby miały ładny kształt, jednak to co pokazałaś to naprawdę coś ekstra, oryginalne i kusi aby wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O jaaa jakie to słitaśne i od razu posiłki stają się bardziej radosne. Muszę sobie coś takiego sprawić i mężowi robić takie jajka do bento do pracy XD

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialny pomysł XD. Myślałam, że to jajka się w tym gotuje -,-''. Ostatnio nie udaje mi się dobrze zrobić tych przeklętych jaj, cały czas wychodzą niedogotowane. Taki gadżet byłby motywacją aby dobrze je zrobić :D.

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne to, ale jajek za bardzo nie jem. Co nie zmienia faktu, że do jakiejś sałatki jako ozdoba takie jajko wyglądałoby cudownie. :D

    OdpowiedzUsuń

slider