29.11.13

Chwila oddechu.


I po próbnych maturach!

Wiele krzyku tak na prawdę o nic. Ten tydzień minął mi najszybciej z dotychczasowych. W poniedziałek zrobiłam sobie wolne od szkoły, a we wtorek maturka z polskiego (żenada, ale w moim przypadku było to oczywiste :3). Wybrałam Lalkę, bo stwierdziłam, że na Panu Tadeuszu mogę się przejechać (choć później tego żałowałam). Cóż, jak uzyskam 30% to będzie dobrze! 
Następnie była podstawowa matematyka i.. jestem w klasie matematyczno-fizycznej, rąbiemy cały czas najtrudniejsze zadania (łącznie te z zakresu studiów) i słowo daję - nie mogłam sobie poradzić z najprostszymi! Gdzie logika w robieniu skomplikowanych zadań, zapominając o podstawach? Dosyć zabawna sprawa.. Odbiłam się jednak na angielskim (: 

Dziś zakończyłam tournee maturalne rozszerzoną matematyką. Część zadań sprawiła sporą trudność, gdyż nie przerobiliśmy wszystkich działów (pozdrowienia dla stereometrii), natomiast prawdopodobieństwo jest dla mnie czarną magią! Tu coś przełożyć, tu coś odrzucić, wyciągnąć jeszcze dwie.. jednak z dnia na dzień zaczyna mi się ona troszkę rozjaśniać w mózgownicy :D Reszta zadań była dosyć łatwa (choć nie obyło się od błędów). Cieszę się, że to koniec, ale jednocześnie widzę ile jeszcze mnie pracy czeka do właściwej matury. 

Dzisiaj notka taka krótsza, właściwie to już kończę, pozostawiając Was z rysunkiem (:
Pozdrawiam!







7 komentarzy:

  1. Ta praca jest wspaniała *w*
    Rozszerzona matematyka? Podziwiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nienawidzę prawdopodobieństwa, a zadania typu "uzasadnij" nawiedzają mnie w koszmarach -.- Pozdrawiam
    Akane

    OdpowiedzUsuń
  3. Też byłam na profilu rozszerzonym z maty o ile generalnie wszystkie działy były dla mnie czarną magią tak jedyne prawdopodobieństwo absolutnie uwielbiałam, wierzę, że się do niego w niedługim czasie przekonasz. <3
    Co do matur to wszystkim zawsze powtarzam, że nie ma się czym przejmować. ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Też teraz pisałam próbne matury i mi z kolei najgorzej poszła matma -.- Jestem po prostu totalnie lewa z tego przedmiotu, haha xd Polski poszedł mi średnio, a angielski całkiem nieźle;)

    Całe szczęście już po wszystkim;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Och nie, tylko nie matury. Najbardziej boję się angielskiego i chemii :C

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo, matura z matematyki. Trochę się boję rozszerzonej, ale to dopiero za dwa lata ♥. Powodzenia na prawdziwej maturze :).

    OdpowiedzUsuń
  7. No widzisz, próbne już z głowy ^^ Te właściwe na pewno pójdą Ci świetnie, w końcu mądra z Ciebie dziewczyna, a jeszcze wiele Was nauczą (no, albo sami się nauczycie xD) ;) Powodzenia ^^

    OdpowiedzUsuń

slider