27.9.12

Ukryty skarb w Niedzicy.

Niemalże każda dziewczynka chciała być w dzieciństwie księżniczką. Mieć piękne, balowe stroje, nosić majętną biżuterię i, przede wszystkim, pokochać księcia na białym koniu. No, ja raczej odbiegam od tego obrazka, jednak jest coś, co mnie z nim łączy. A cóż to takiego? Oczywiście zamki!



Potężne, kamienne warownie, które przeważnie górują na jakichś wzniesieniach. Ciężkie do zdobycia, jeszcze cięższe do utrzymania. W końcu na tych zamczyskach odgrywało się całe życie! Mało kto zastawia się nad tym, jak taka księżniczka musiała tam żyć... wcale nie jak z bajki braci Grimm. Jako, że owe budowle mieściły się na wzniesieniach, musiały całymi dniami przesiedzieć w swoich komnatach, toteż były wyjątkowo samotne. 

kliknij na zdjęcie, aby powiększyć
Powyższe zdjęcie pochodzi z wycieczki do Krakowa. Płynąc po Dunajcu (Zbiornik Czorsztyński - jestem słaba z geografii, więc jeśli palnę gafę, proszę mnie poprawić ^^) wyłaniał się taki oto przedni widok. Ruiny gotyckiego zamku, datowanego na bodajże XIV wiek, górującego w granicach Pienińskiego Parku Narodowego. Długosz w swoich kronikach napisał, że właścicielem zamku był niejaki Piotr Wydżga herbu Janina. Szlachcic (ziemi krakowskiej), następnie krzyżowiec oraz właściciel wielu innych zamków. Jednak do tej pory żadnej historyk nie potwierdził tych informacji. 
Współcześni historycy dokopali się do informacji, że początki zamku wiążą się działalnością św. Kingi (jako Pani Sądeckiej), a zarazem identyfikując zamek z warownią Wronin.
Upadek zamku wiąże się z toczonymi bitwami z kozakami w XVIII wieku. W 1790 roku, przez uderzenie pioruna, spłonęły dachy, co spowodowało nagły wzrost niszczenia. 

Obecnie zamek należy do Pienińskiego Parku Narodowego. 



Po drugiej stronie zbiornika znajduje się inny zamek - Zamek w Niedzicy (zdjęcie wyżej) - średniowieczna warownia, wzniesiona przez węgierskiego kolonizatora Rykolfa Berzeviczego w XIV wieku. 
Ciekawostką, dotyczącą tego zamku jest fakt, iż po zakończeniu II wojny światowej, odnaleziono tu inkaskie 'kipu' - zapis pismem węzełkowym, informującym o prawdopodobnie ukrytym skarbie
Zamek ten był również wykorzystywany jako plener w wielu filmach, m.in. "Zemsta", "Janosik", czy "Wakacje z duchami". 
Studnia na zamku w Bolkowie
Gołębie na zamku w Bolkowie
Ruiny zamku Chojnik
Ruiny zamku Chojnik
Gorąco pozdrawiam,
Kudzia (:


2 komentarze:

  1. Szkoda, że zawiesiłaś poprzedniego bloga, ale doskonale cię rozumiem, bo ja sama ostatnio również to zrobiłam. Chociaż w sumie ja nie mogę żyć bez pisania o Azji, więc szybko wróciłam;) [Jakby to, to oprócz everyle-art, jestem też na skosnoocy.blogspot.com]

    A zdjęcia są wprost przepiękne. Najbardziej podoba mi się to pierwsze oraz te wszystkie czarno-białe; ja po prostu mam słabość do takich zdjęć^^
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, chyba nie jestem dziewczyną, bo nie pamiętam, czy chciałam być księżniczką, czy nie. Mimo wszystko, mam znajomą, która zalatuje mi takim zachowaniem i kocha zamki. :D Pewnie pokażę jej cudowne, zamieszczone we wpisie zdjęcia.
    Zresztą, jak sobie pomyślę ile wspaniałych uczt, przyjęć, spotkań odbyło się w takich miejscach, to od razu mam ochotę na zwiększanie swojej wiedzy historycznej.
    Mam przedziwne wrażenie, że kiedyś wykorzystam któreś z nich, jako tapetę. Oczywiście, wcześniej spytam. XD hah.

    OdpowiedzUsuń

slider